fot. Tomasz Adamaszek

Niedowiarek

Dzieje się w farmacji. Z największą ciekawością przyglądam się wprowadzaniu e-recept. To będzie wielka rewolucja, oczekiwana przez podatników, którzy są świadomi, że ich składki zdrowotne są czasami eksportowane lub…

Kto wesprze nowego Ministra Zdrowia w przezwyciężeniu nieuchronnego oporu środowisk bogatych i świetnie zorganizowanych, dla których e-recepty są końcem małych lub gigantycznych interesów? Oto pytanie.

Przyglądam się losom e-recept od kilkunastu lat. Wszyscy chcieli dobrze, a „wychodziło jak zwykle”.

Jeśli czegoś się dziś obawiam, to zniechęcenia i rozgoryczenia ludzi uczciwych. Pewnie zaczyna brakować im cierpliwości, by doczekać rezultatów wprowadzanych zmian administracyjnych i prawnych.

Jako zwolennik silnego i dobrze zorganizowanego państwa, wiem, że większość z nich jest konieczna, ale część nie. I te irytują coraz bardziej. A e-recepty są bardzo potrzebne.
Kolejka potrzebnych reform niestety się na nich nie kończy. Farmaceuci oczekują stabilnego otoczenia prawnego, ustawy o zawodzie, powrotu do pilotażu opieki farmaceutycznej.

Wielkanoc, pianie trzeciego kura. Śmierć i wiosna. Tyle goryczy i ślad nadziei w pustym grobie. Opuszczenie i wielka niewiadoma: Czy ktoś wróci do Mistrza, który idzie do Emaus?
Z okazji Wielkanocy, życzmy sobie wytrwałości naszych Mistrzów. I wiary.

Niedowiarek
Oceń artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza