suplementy
fot. depositphotos

Suplementy diety – czy takie złe?

Rynek suplementów diety rozwija się dynamicznie, a półki apteczne wypełnione są preparatami. Pacjent często zastanawia się, który produkt wybrać i czy jest on dobrej jakości.

Suplement diety (nazwa pochodzi od łacińskiego słowa suplementum – uzupełnienie, dodatek) jest środkiem spożywczym mającym uzupełniać codzienną dietę o takie substancje, jak witaminy, składniki mineralne oraz inne, którym przypisywany jest efekt odżywczy lub fizjologiczny. W tym ostatnim przypadku trudno niekiedy o jednoznaczne rozróżnienie, kiedy efekt fizjologiczny staje się działaniem leczniczym. Suplementy są skoncentrowanym źródłem tych składników w wygodnej formie, najczęściej tabletek, kapsułek, saszetek itp. Ilości witamin i składników mineralnych pobieranych w dziennych porcjach suplementów powinny korelować z maksymalnymi, bezpiecznymi ich poziomami ustalanymi na podstawie analizy ryzyka z uwzględnieniem różnych grup populacyjnych. Substancje roślinne stosowane do produkcji suplementów nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia konsumenta.

Funkcja żywieniowa suplementów

Suplementy są wskazane dla osób, których dieta stwarza ryzyko niedoborów niektórych składników, np. w dietach ograniczających – wegetarianie czy u ludzi w podeszłym wieku. Problemem jest brak prawidłowo skonstruowanych i przekrojowych badań populacyjnych dotyczących rodzaju diet w poszczególnych grupach ludności oraz dotyczących efektywności składników suplementów w kontekście prewencji zachorowalności na niektóre choroby. Dlatego ich powszechne stosowanie, przy nadal stosunkowo niewysokim poziomie edukacji społeczeństwa w dziedzinie prawidłowego odżywiania, może budzić wątpliwości części świata lekarskiego i farmaceutycznego.

Rynek suplementów diety rozwija się dynamicznie, a półki apteczne zapełnione są preparatami pełniącymi funkcje suplementów. Można odnieść wrażenie, że jest ich zbyt dużo, co często stawia kupującego przed trudnym wyborem. Może być to przyczyną przedawkowania niektórych składników w przypadku równoczesnego stosowania kilku suplementów o zbliżonym składzie. Nie wszystkie z tych preparatów reprezentują równie wysoką jakość.

Blaski i cienie

Suplementy diety mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników, co związane jest z często odrębnymi punktami widzenia farmaceutów i części świata lekarskiego a tzw. żywieniowców. Wydaje się jednak, że nie powinno być konfliktu między tymi stronami, ponieważ przeznaczeniem suplementów nie jest jakakolwiek terapia, a jedynie utrzymanie dobrostanu i wspomaganie zdrowotności konsumentów. Jedno jest pewne, że istnieje kilka warunków, które decydują o bezpieczeństwie i skuteczności stosowanych suplementów przez różne grupy populacyjne. Najważniejsze z nich to: rzetelność producentów działających w systemie zapewnienia jakości, zgodnie z wymogami m.in. GMP/GHP i kontrola jakości suplementów przez właściwe organa administracyjne. Nie mniej ważna jest edukacja żywieniowa mająca na celu uświadomienie konsumentom roli suplementów diety, przy równoczesnym przestrzeganiu podstawowych wymagań dietetycznych i bezpiecznego stosowania tych preparatów. Ważnym zagadnieniem wydaje się być, podobnie jak w przypadku leków OTC, sygnalizowanie możliwych  interakcji między składnikami niektórych przyjmowanych preparatów oraz leków, zwłaszcza stosowanych w leczeniu chorób przewlekłych. Tutaj dużą rolę odgrywa lekarz i farmaceuta, a farmaceuta nawet w pierwszym rzędzie – przecież w aptece najczęściej pacjent kupuje jakiś preparat wspomagający funkcjonowanie organizmu.

Ponadto pewien niepokój  może  budzić fakt, że wprowadzenie na rynek suplementu wymaga jedynie złożenia powiadomienia organu nadzoru, którym jest Główny Inspektorat Sanitarny; jest to warunek wystarczający, aby produkt pojawił się na rynku przed ukończeniem procedury weryfikacji trwającej niekiedy nawet kilka lat. Może to narażać  konsumenta na spożywanie produktu zawierającego szkodliwe substancje.

Godne zaufania

Można przyjąć, że dobre suplementy diety to produkty dostępne w aptece. Zaufanie mogą budzić przede wszystkie suplementy znanych od lat producentów, posiadających duże doświadczenie związane z produkcją leków lub suplementów diety. Może to dawać gwarancję przestrzegania reżimu produkcyjnego i jakości surowców wyjściowych. Wśród producentów krajowych największe zaufanie budzą również wytwórcy, którzy mają własne laboratoria kontrolne, co wcale nie jest rzadkością. Ponadto produkty krajowe oraz pochodzące z obszaru Unii Europejskiej można uważać za bardziej wiarygodne niż suplementy, zwłaszcza zawierające komponenty ziołowe (często u nas nie znane) z regionów Azji, Bliskiego Wschodu itp.

Jaka jest jakość suplementów?

Kontrola NIK i nieliczne wyrywkowe badania jakości niektórych suplementów wskazują na zaniedbania i nieprawidłowości w tym względzie. Nie ulega wątpliwości, że stan taki musi ulec zmianie, co wymaga jednak czasu, nakładu środków finansowych oraz działań legislacyjnych. Również kryteria dopuszczania suplementów do obrotu powinny być zaostrzone. Jest to problem skomplikowany, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt zaszeregowania suplementów do produktów spożywczych. Jednak w przypadku tych ostatnich kontrole GIS i przeprowadzane przez Państwowe Inspektoraty Sanitarne funkcjonują dużo sprawniej i nic nie staje na przeszkodzie, aby włączyć w ich zakres suplementy diety. Badania obecnych na rynku suplementów diety są niezbędne także dlatego, aby wykluczyć również tzw. „podróbki”, które mogą psuć opinię rzetelnym producentom.

Wyniki kontroli jednostek odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa związanego z wprowadzaniem do obrotu i stosowania suplementów diety obejmującej lata 2014-2016 ujęte w raporcie NIK, nie napawają optymizmem. Ponadto nieliczne wyrywkowe badania jakości preparatów, wprowadzonych na rynek przez nierzetelnych producentów suplementów diety, wskazują na możliwość odstępstw od deklarowanego składu. Jednak w związku z zaistniałymi faktami próby całkowitego zdyskredytowania suplementów diety, nie są ani celowe ani racjonalne. Taka interpretacja wyników kontroli uderza niesłusznie w rzetelnych producentów suplementów diety, dostarczających wartościowe preparaty, które są zarówno pożyteczne, jak i przede wszystkim bezpieczne dla zdrowia konsumenta.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że jest mało prawdopodobne, żeby uczciwy wytwórca, który otrzymał wszelkie zezwolenia na produkcję suplementów diety (zgodnie z Ustawą z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia), dostarczał na rynek preparaty niepełnowartościowe. Rzetelni producenci wytwarzają swoje produkty zgodnie z normami GMP/GHP, HACCP, ISO 9001:2008, a w dobie rosnącej konkurencji często sami dla siebie stanowią pierwszą kontrolę jakości.

Dlatego raz jeszcze należy podkreślić, że raport NIK powstał w oparciu o badania przeprowadzone na bardzo ograniczonym rynku suplementów, stąd wnioski nie mogą być  podstawą do negatywnej oceny wszystkich suplementów diety. Byłoby to krzywdzące dla rzetelnych producentów, których w Polsce jest bardzo dużo.

Suplementy diety – czy takie złe?
Oceń artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza